Sny i prowadzenie
Nie planowałem robić z tego serii, ale wygląda na to, że sny same ją piszą. To samo dotyczyło serii z szamanizmem. Cześć 1 była osadzona w tu i teraz. Część 2 miała przesłanie z przeszłości: cienie, karma, toksyczne relacje. A w tej części wejdziemy trochę w przyszłość.
Sen pierwszy – nowa mapa
Wraz ze swoim przełożonym z pracy, graliśmy w gierkę. Przeszedłem całą mapę, kończąc wszystkie zadania. Po krótkiej chwili na komputerze pokazała mi się całkiem nowa plansza z poziomami od 25 do 45. Zapytałem ziomka, czy też będzie grał? Krótko odparł: „Ja będę grał w tle, aby nie zużywać zasobów”. Co kurwa? To ja mam zużywać wszystkie zasoby, a Ty będziesz grał w tle? Niezmiennie powtarzam, że wygląd osób w snach jest często przypadkowy i postacie te nie mają nic wspólnego z realnymi osobami. Najczęściej w snach mamy nasze własne aspekty. Ziomek z IT to moje wyższe ja, ja to ego. Ego było strasznie wkurwione, że musi odpierdzielać kawał roboty na ziemi, a dusza delikatnie pracuje w świecie subtelnym. Nowa mapa to nowe możliwości nie ma tutaj nic odkrywczego. Realnie to najprawdopodobniej nowy kierunek w nauce. W marcu zaczynam szkołę na kierunku: Psychotronika.

Sen drugi – dodatkowa postać
Przyśniła mi się gra komputerowa, rozmawiałem być może z twórcami być może z graczami, nie wiem. Powiedzieli mi tak: U nas, jako w jedynej grze po odblokowaniu 40 poziomu, zwiększamy limit bohaterów z 5 do 6. Pytam typa i kogo wstawisz w to miejsce? Wstawię zajebistego Damage Dealera.
Tutaj wchodzi astrologia wedyjska, zrobiłem sobie portret i wyszło mi, że mam TOP1 z wszystkich możliwych kombinacji układów planet. Kombinacja pojawia się w astrologii wedyjskiej(wschodniej) jak i zachodniej(tropikalnej), a jest to Mars w Skorpionie i tak analizując to wchodzę w pełnię swojej mocy. Niezmiennie powtarzam, że takie rzeczy jak astrologia, numerologia, human design czy matryca losu traktujemy jako narzędzia samopoznania, a nie prawdę objawioną.
A co ten skorpion w marsie oznacza? A no kuźwa, trochę tam ma perełek. Bardzo silna energia życiowa/kundalini. Transformacja negatywnych, ciężkich doświadczeń w moc. Odporność psychiczna – no tutaj się nie czarujmy, to nie jest w pełni odkryta umiejętność. Intensywność emocjonalna. Magnetyzm i charyzma. No i absolutny sztosik pod psychotronikę – Talent do psychologii i czytania ludzi. Czy więc przyśniło mi się, że zaczynam korzystać z tego potencjału i odblokowałem jego możliwości? Przyznam, że po części tak. Od 2 miesięcy mam podobne „objawy” jak dwa lata temu. To kundalini, ale tym razem dużo lżejsze i mniej intensywne przebudzenie.

Sen trzeci – samotność
Wczoraj we śnie przyszła do mnie samotność. Posiedzieliśmy razem przyklejeni do siebie, podziękowałem za wszystko co mi dała i czego mnie nauczyła, przede wszystkim powrotu do siebie. W pewnym momencie po prostu wstała i poszła, rzucając na koniec: „Nie ma tu już dla mnie miejsca, muszę zrobić miejsce na nowe”. Następnego dnia napisałem list do samotności, niemalże przez cały dzień wypełniał mnie spokój/pokój. Życie w pojedynkę po prostu przestało doskwierać i zaczęło dawać mocy.

Sen czwarty – autobus
Siedziałem w autobusie na fotelu pasażera, obok mnie mały chłopczyk i kierowca autobusu, kompletnie nie wiedziałem gdzie jedziemy, miałem zasłoniętą całą szybę, mimo to, ten mały chłopaczek i kierowca otoczyli mnie troską i energią wspierającą. Następny sen to wraz z wujkiem i kuzynem – swoją drogą w rzeczywistości to jest zajebiste trio. Szliśmy na autobus, jechaliśmy na wycieczkę. Byłem kompletnie nieprzygotowany, a nie miałem w związku z tym żadnych oporów, totalny luz.
Czy to wciąż o nowym kierunku nauki?

Wizja drzewa i fundamenty
Wizja małego drzewa obok którego wyrasta człowiek, rosnący do olbrzymich rozmiarów tak na oko to 3x większy niż drzewa, następnie pojawia się następne drzewo do którego zmierza ta postać, ale drzewo jest wciąż mniejsze, niż ten człowiek.
Kolejna wizja to plac budowy, na której stoją solidne podstawy budynku kilkopiętrowego. Co ja gadam – ten budynek w 60% jest już gotowy.
Drzewo to najprawdopodobniej korzenie, stare wzorce, które są zbędne. Wiem, że to nieskromnie zabrzmi i trochę bez pokory, ale przerosłem już to miejsce i idę dalej. Jak to się ma do rzeczywistości? Imprezowy styl życia znudził mnie totalnie, nasyciłem się tym doświadczeniem. Moje weekendy wyglądają tak: kawka, herbata, rozmowa, zabawa, gra w lotki i w rezultacie w domu jestem przed 22. Plac budowy? To raczej coś czym się zajmuję od dłuższego czasu, czyli ta strona. Od tygodnia strona znajduje się w google, dzięki poprawionemu SEO (search enginge optimalization) i pracy w GSC (google search console), miałem taki opór do tego, a finalnie okazało się banalnie proste i zajebiście rozwijające.
Podsumowanie
W snach przedstawiających gry komputerowe czuję się jak ryba w wodzie, tutaj nie muszę szukać żadnych podpowiedzi, znam ten świat jak żaden inny. Jak widać z powyższych treści zaczyna się nowy etap. Strona zaczyna pojawiać się w google, jest to długi proces, ale sukcesywnie w wyszukiwarce pojawiają się nowe treści. Przy odpowiednim prompcie AI poleca moje wpisy z szamanizmu, więc progres jest widoczny. Szkoła to miejsce, którym się jaram, naprawdę czuję ekscytację, że to jest dokładnie moje miejsce. Skorpion jest jak wino, im starszy tym lepszy. Drogi czytelniku życzę Ci pomyślności i samych wspaniałych chwil w tych ciekawych czasach.
Więcej wpisów związanych ze snami:
Sny i ich znaczenie – część 1 – osadzenie w tu i teraz
Sny i ich znaczenie – część 2 – przesłanie z przeszłości: cienie, karmy, toksyczne relacje
Więcej wpisów z osobistymi wglądami i wizjami:
Wizja Soma
Otwarcie czakry serca
Połączenie wewnętrznych aspektów
Chatgpt – narzędzie do poznania uniwersalnych symboli sennych.
Share this content:

Zawsze tu coś znajdę dla siebie.Nieczęsto zdarza mi się wrócić do początku tekstu po przeczytaniu całości – tu wróciłem. Treść dobrze wyważona – nie za dużo, nie za mało. Lubię, gdy autor pisze tak, jakby mówił do jednej konkretnej osoby.